Animacja jest jedną z moich ulubionych dziedzin sztuki. Najbardziej podobają mi się animacje tworzone techniką poklatkową. Kilka z przytoczonych poniżej jest właśnie tak wykonanych.
Na początek dwie animacje które już wcześniej dobrze znałam:
"Vincent" (animacja T.Burtona z 1982)
Historia siedmioletniego Vincenta, który w swojej głowie staje się V. Pric'em.
"Zero"
Historia przedstawiająca życie społeczeństwa podzielonego na cyfry. Głównym bohaterem jest zero, które według całego społeczeństwa jest nikim i zawsze będzie skazane na klęskę.
A następnie animacje odkryte przez ostatnich kilka dni:
